Przejdź do treści
Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind
HiMindInstytut Psychoterapii i Rozwoju
Terapia i narzędzia CBT

Eksperyment behawioralny w CBT – jak go zaplanować i przeprowadzić?

Czym jest eksperyment behawioralny w CBT i jak go zaplanować? Zobacz, jak formułować przewidywania, testować przekonania i omawiać wyniki z Pacjentem.

Eksperyment behawioralny w CBT – jak go zaplanować?

Pacjent mówi:

„Jeśli podczas prezentacji przestanę kontrolować każde słowo, pomylę się i wszyscy zobaczą, że się nie nadaję”.

Możemy długo analizować tę myśl.

Pytać o dowody.

Szukać alternatywnego wyjaśnienia.

Sprawdzać, czy Pacjent rzeczywiście musi wypowiadać każde zdanie idealnie.

Ale możemy również zapytać:

„Jak moglibyśmy to sprawdzić?”

I właśnie w tym miejscu pojawia się eksperyment behawioralny.

W CBT Pacjent nie musi przyjmować bardziej adaptacyjnego przekonania tylko dlatego, że terapeuta przedstawił przekonujące argumenty. Jedną z podstawowych zasad współczesnej terapii poznawczo-behawioralnej jest collaborative empiricism — wspólne, empiryczne sprawdzanie hipotez Pacjenta i terapeuty. Beck Institute podkreśla, że CBT nie polega na informowaniu Pacjenta, że jego sposób myślenia jest „błędny”, lecz na wspólnym badaniu jego trafności i użyteczności. (Beck Institute)

Czym jest eksperyment behawioralny w CBT?

Eksperyment behawioralny to zaplanowane doświadczenie, którego celem jest zebranie informacji dotyczących konkretnego przewidywania, przekonania lub mechanizmu podtrzymującego problem Pacjenta.

Może być wykorzystany do sprawdzenia:

myśli automatycznej, na przykład „jeśli się zaczerwienię, ludzie będą się ze mnie śmiać”;

założenia, takiego jak „jeśli nie przygotuję się perfekcyjnie, poniosę porażkę”;

przekonania o sobie, np. „nie potrafię sobie poradzić samodzielnie”;

albo przekonania dotyczącego strategii radzenia sobie, np. „muszę pięć razy sprawdzić wiadomość przed wysłaniem, bo inaczej zrobię poważny błąd”.

Eksperyment jest więc czymś więcej niż:

„zrobieniem czegoś inaczej”.

Aaron Beck opisywał eksperymenty behawioralne jako sposób wykorzystywania doświadczenia do testowania i modyfikowania przekonań, które wpływają na funkcjonowanie Pacjenta. (Beck Institute)

Eksperyment behawioralny nie jest zwykłym zadaniem domowym

Załóżmy, że Pacjent unika samodzielnego chodzenia do kawiarni.

Terapeuta proponuje:

„W tym tygodniu proszę trzy razy pójść samemu do kawiarni”.

To może być użyteczne zadanie.

Nie wiemy jednak jeszcze, czy jest eksperymentem.

Potrzebujemy odpowiedzieć na pytanie:

co właściwie sprawdzamy?

Pacjent może przewidywać:

„Ludzie będą się na mnie patrzeć, bo samotne siedzenie w kawiarni jest dziwne”.

Albo:

„Nie wytrzymam napięcia i będę musiał natychmiast wyjść”.

Albo:

„Jeżeli nie będę patrzył w telefon, wszyscy zauważą, że jestem samotny”.

Każde z tych przewidywań wymaga trochę innego eksperymentu.

Dlatego najpierw formułujemy hipotezę, a dopiero później zadanie.

Od myśli do testowalnego przewidywania

Pacjent mówi:

„Boję się zebrań”.

To jeszcze nie jest przewidywanie.

Pytamy:

„Czego najbardziej obawia się Pan podczas zebrania?”

„Że powiem coś głupiego”.

Dalej:

„Co się stanie, jeśli powie Pan coś, co uzna Pan za głupie?”

„Ludzie zobaczą, że nie mam odpowiednich kompetencji”.

Możemy więc sformułować:

Jeżeli podczas zebrania wypowiem się bez wcześniejszego przygotowania zdania, prawdopodobnie powiem coś głupiego, a inni uznają mnie za niekompetentnego.

Następnie określamy siłę przewidywania.

Na przykład:

„Jak bardzo wierzy Pan teraz, że tak się wydarzy?”

85%.

Teraz mamy coś, co możemy próbować sprawdzić.

Dobra hipoteza musi być możliwa do zweryfikowania

Porównajmy:

„Wszyscy będą myśleli, że jestem dziwny”.

To trudne do sprawdzenia, ponieważ nie mamy bezpośredniego dostępu do myśli wszystkich osób.

Możemy doprecyzować:

„Po czym poznałby Pan, że ludzie uznali Pana za dziwnego?”

Pacjent:

„Ktoś zacznie się śmiać, spojrzy na mnie kilka razy albo przestanie ze mną rozmawiać”.

Teraz możemy ustalić obserwowalne wskaźniki.

Nie oznacza to, że reakcje innych ludzi dadzą nam stuprocentową odpowiedź dotyczącą ich myśli.

Ale eksperyment zaczyna generować realne dane zamiast pozostawać abstrakcyjną dyskusją.

CBT-E nie jest dietą odchudzającą

To szczególnie istotne przy pracy z napadowym objadaniem się i bulimią.

Pacjent może przychodzić do terapii z oczekiwaniem:

„Chcę przestać się objadać i schudnąć”.

W terapii zaburzenia odżywiania te dwa cele mogą pozostawać ze sobą w konflikcie.

Próby odchudzania, restrykcje i sztywna kontrola mogą nasilać mechanizmy podtrzymujące napady objadania.

NICE wyraźnie zaznacza w przypadku BED, że utrata masy ciała nie jest sama w sobie celem psychoterapii ukierunkowanej na napadowe objadanie, a podczas leczenia należy uważać na próby restrykcyjnego odchudzania.

Dlatego CBT-E nie należy traktować jako:

programu kontroli masy ciała.

Jej celem jest leczenie zaburzenia odżywiania.

Eksperyment nie ma udowodnić terapeucie racji

To jedno z najważniejszych założeń.

Jeżeli terapeuta myśli:

„Pokażę Pacjentowi, że nic złego się nie wydarzy”,

eksperyment przestaje być eksperymentem.

Staje się demonstracją wcześniej założonego wyniku.

W CBT potrzebujemy rzeczywistej ciekawości.

Pacjent może mieć rację.

Częściowo rację.

Albo wynik może być zupełnie inny, niż przewidują obie strony.

Współczesne CBT podkreśla właśnie wspólne badanie hipotez zamiast konfrontowania Pacjenta z przekonaniem, które terapeuta uznał za nieprawidłowe. (Beck Institute)

Przykład eksperymentu – lęk społeczny

Pacjent uważa:

„Jeżeli podczas rozmowy zrobi się cisza, druga osoba uzna mnie za nudnego”.

Wiara w przewidywanie:

90%.

Zwykle Pacjent zapobiega ciszy poprzez:

szybkie zadawanie kolejnych pytań, przygotowywanie tematów wcześniej i natychmiastowe wypełnianie każdej przerwy.

Możemy zaplanować eksperyment.

Przewidywanie

„Jeżeli w rozmowie przez kilka sekund nic nie powiem, rozmówca zacznie czuć się niezręcznie i będzie chciał zakończyć rozmowę”.

Eksperyment

Podczas bezpiecznej, zwyczajnej rozmowy Pacjent nie wypełnia automatycznie pierwszej naturalnej przerwy.

Zachowanie, które ograniczamy

Natychmiastowe zadawanie kolejnego pytania.

Obserwacja

Rozmówca po kilku sekundach sam rozpoczyna kolejny temat.

Rozmowa trwa jeszcze około dwudziestu minut.

Wniosek

Nie:

„Nigdy nie jestem nudny”.

Raczej:

„Cisza w rozmowie nie musi oznaczać, że druga osoba straciła zainteresowanie. Nie muszę odpowiadać za utrzymywanie rozmowy w każdej sekundzie”.

To znacznie bardziej precyzyjne nowe uczenie.

Eksperyment a zachowania zabezpieczające

Pacjent przeprowadza prezentację.

Ale jednocześnie:

uczy się każdego zdania na pamięć,

patrzy wyłącznie w prezentację,

trzyma ręce pod stołem,

żeby nikt nie zobaczył drżenia,

przed wystąpieniem dziesięć razy sprawdza slajdy.

Po wszystkim mówi:

„Udało się tylko dlatego, że idealnie się przygotowałem”.

Formalnie wykonał trudne zadanie.

Ale nie przetestował przekonania:

„Muszę wszystko perfekcyjnie kontrolować, żeby sobie poradzić”.

Dlatego przed eksperymentem warto zidentyfikować:

jak Pacjent zwykle zapobiega przewidywanemu zagrożeniu?

Nie oznacza to automatycznego usuwania wszystkich strategii bezpieczeństwa.

Ich modyfikacja powinna wynikać z funkcji, konceptualizacji i rzeczywistego bezpieczeństwa sytuacji.

Przykład – perfekcjonizm

Pacjentka uważa:

„Jeżeli nie sprawdzę raportu kilka razy, zrobię błąd i stracę reputację profesjonalnej osoby”.

Zwykle czyta dokument pięć lub sześć razy.

Eksperyment:

w przypadku jednego raportu ogranicza sprawdzanie do dwóch wcześniej ustalonych kontroli.

Przed wysłaniem zapisuje:

Prawdopodobieństwo poważnego błędu: 80%.

Prawdopodobieństwo negatywnej reakcji przełożonego: 70%.

Po wysłaniu sprawdzamy:

Czy pojawił się błąd?

Jeżeli tak — jaki?

Czy rzeczywiście miał przewidywane konsekwencje?

I szczególnie ważne:

ile czasu kosztowała nowa strategia w porównaniu z dotychczasową?

Eksperyment może pokazać nie tylko:

„nic złego się nie wydarzyło”.

Może dostarczyć bardziej realistycznej informacji:

„Pojawiła się jedna drobna literówka, której nikt nie skomentował, a przygotowanie raportu zajęło mi o godzinę mniej”.

To dużo bogatszy materiał terapeutyczny.

Co jeśli obawa Pacjenta się potwierdzi?

To jeden z najciekawszych wyników eksperymentu.

Pacjent:

„Jeżeli zapytam podczas zebrania o coś, czego nie rozumiem, ktoś pomyśli, że powinienem już to wiedzieć”.

Pacjent zadaje pytanie.

Współpracownik odpowiada:

„Przecież omawialiśmy to w zeszłym tygodniu”.

Przewidywana negatywna reakcja częściowo się wydarzyła.

Czy eksperyment się nie udał?

Wręcz przeciwnie.

Możemy teraz sprawdzić:

Co wydarzyło się później?

Czy Pacjent został zwolniony?

Czy ludzie przestali z nim współpracować?

Czy sytuacja była tak trudna, jak przewidywał?

Czy był w stanie sobie z nią poradzić?

Może powstać nowe uczenie:

„Ktoś może zareagować krytycznie i nadal jestem w stanie kontynuować rozmowę”.

Celem CBT nie jest przekonanie Pacjenta, że świat jest całkowicie bezpieczny, ludzie zawsze życzliwi, a niepowodzenia się nie zdarzają.

Chodzi o bardziej trafne przewidywanie rzeczywistości i rozwijanie skuteczniejszych sposobów reagowania.

Eksperyment behawioralny a ekspozycja – czy to to samo?

Te interwencje mogą się nakładać, ale nie są pojęciami identycznymi.

Ekspozycja polega na celowym kontakcie z bodźcem, sytuacją, doznaniem lub doświadczeniem, którego Pacjent się obawia albo unika.

Eksperyment behawioralny jest organizowany przede wszystkim wokół pytania lub hipotezy, którą chcemy sprawdzić.

Jedna interwencja może pełnić obie funkcje.

Przykład:

Pacjent z lękiem społecznym celowo rozpoczyna rozmowę z nieznajomą osobą.

Jest to ekspozycja na sytuację społeczną.

Jeżeli wcześniej formułujemy:

„Jeżeli rozpocznę rozmowę, druga osoba zareaguje irytacją”

i obserwujemy wynik, doświadczenie pełni również funkcję eksperymentu behawioralnego.

Nie każdą ekspozycję musimy jednak traktować jako formalny eksperyment i nie każdy eksperyment wymaga silnego lęku.

Eksperyment behawioralny a aktywizacja behawioralna

Tutaj również warto rozdzielić pojęcia.

W aktywizacji behawioralnej możemy zaplanować:

„We wtorek po pracy pójdę na 15-minutowy spacer”.

Głównym celem może być zwiększanie kontaktu z aktywnością i ograniczanie depresyjnego wycofania.

Możemy jednak dodać hipotezę:

„Przewiduję, że po pracy nie będę w stanie nawet przejść pięciu minut”.

Wtedy aktywność staje się jednocześnie eksperymentem.

Po wykonaniu Pacjent może odkryć:

„Czułem duże zmęczenie, ale przeszedłem piętnaście minut”.

Techniki CBT nie funkcjonują więc jako całkowicie oddzielne „szufladki”. Ich wybór powinien wynikać z konceptualizacji przypadku. Beck Institute podkreśla, że dobór techniki w CBT powinien odpowiadać konkretnemu problemowi i mechanizmowi, nad którym terapeuta i Pacjent wspólnie pracują. (Beck Institute)

Eksperyment dotyczący przekonania „nie poradzę sobie”

Pacjent:

„Nie mogę sam zadzwonić do urzędu. Nie będę wiedział, co powiedzieć”.

Terapeuta mógłby przygotować mu dokładny skrypt.

Ale wtedy Pacjent może wyciągnąć wniosek:

„Poradziłem sobie tylko dlatego, że terapeuta przygotował mnie do rozmowy”.

Alternatywny eksperyment:

Pacjent przygotowuje jedynie dwa najważniejsze pytania.

Przewidywanie:

„Bez pełnego skryptu zatnę się i nie załatwię sprawy”.

Po rozmowie:

„Zaciąłem się raz, poprosiłem urzędniczkę o powtórzenie informacji i ostatecznie dowiedziałem się wszystkiego”.

Nowe doświadczenie:

„Nie muszę wiedzieć wcześniej dokładnie, jak będzie wyglądała rozmowa, żeby sobie poradzić”.

Przekonania trzeba testować na odpowiednim poziomie

Pacjent ma przekonanie:

„Jestem niekompetentny”.

Eksperyment:

„Proszę zrobić prezentację i zobaczyć, czy pójdzie dobrze”.

To może być zbyt szerokie.

Jedna udana prezentacja nie odpowiada na globalne pytanie:

„Czy jestem kompetentnym człowiekiem?”

Lepiej zidentyfikować bardziej konkretne założenie:

„Jeżeli nie znam odpowiedzi na jedno pytanie, ludzie uznają mnie za niekompetentnego”.

Teraz możemy zaprojektować znacznie bardziej precyzyjne doświadczenie.

To również powód, dla którego eksperyment powinien wynikać z konceptualizacji przypadku, a nie z gotowej listy technik.

Eksperyment powinien być wystarczająco trudny, ale nie ekstremalny

Nie trzeba tworzyć sytuacji:

„Skoro Pacjent boi się krytyki, zróbmy coś, za co na pewno zostanie skrytykowany”.

Eksperyment ma dostarczać informacji, a nie być testem odwagi.

Możemy pracować stopniowo.

Pacjent przekonany:

„Jeżeli odmówię, ludzie się na mnie obrażą”

nie musi zaczynać od odmowy najważniejszej osobie w swoim życiu w najbardziej konfliktowej sprawie.

Możemy wybrać sytuację mniej obciążającą i sprawdzić podstawową hipotezę.

Z czasem doświadczenia mogą być rozszerzane.

Co mierzyć przed eksperymentem?

Nie potrzebujemy skomplikowanej procedury badawczej.

Wystarczy często kilka informacji:

Jakiego zdarzenia Pacjent się spodziewa?

Z jakim prawdopodobieństwem?

Co według niego będzie to oznaczało?

Co zwykle robi, żeby temu zapobiec?

Po czym poznamy, co rzeczywiście się wydarzyło?

Przykład:

Element Zapis
Sytuacja Zadanie pytania podczas szkolenia
Przewidywanie „Prowadzący uzna moje pytanie za głupie”
Wiara w przewidywanie 80%
Zachowanie zabezpieczające Zwykle nie zadaję pytania lub układam je długo w głowie
Eksperyment Zadać jedno pytanie bez wielokrotnego przygotowywania
Na co zwracam uwagę? Reakcja prowadzącego, reakcje innych osób, dalszy przebieg sytuacji

Najważniejsze dzieje się po eksperymencie

Pacjent:

„Zrobiłam to”.

Terapeuta:

„Świetnie, to w przyszłym tygodniu robimy trudniejszy eksperyment”.

Za szybko.

Samo wykonanie zachowania nie gwarantuje zmiany przekonania.

Trzeba sprawdzić, jak Pacjent zinterpretował rezultat.

Możemy zapytać:

„Co dokładnie się wydarzyło?”

„Jak to się ma do Pani przewidywania?”

„Czy coś Panią zaskoczyło?”

„Co mogłoby wyjaśnić wynik?”

„Czy zrobiła Pani coś, co mogło wpłynąć na rezultat?”

„Jak bardzo wierzy Pani teraz w pierwotne przewidywanie?”

„Czego dowiedziała się Pani o sobie, innych ludziach albo sytuacji?”

„Jak możemy sprawdzić to jeszcze raz?”

Dopiero wtedy doświadczenie zaczyna być integrowane z konceptualizacją.

Uważaj na dyskwalifikowanie wyniku

Pacjent z lękiem społecznym rozpoczyna rozmowę.

Druga osoba reaguje przyjaźnie.

Pacjent:

„To się nie liczy. Ona po prostu jest miła”.

To ważna informacja.

Jeżeli każda pozytywna reakcja zostaje wyjaśniona jako wyjątek, pojedynczy eksperyment może nie zmienić przekonania.

Możemy odpowiedzieć:

„Co musiałoby się wydarzyć, żeby wynik rzeczywiście był dla Pana przekonujący?”

Być może potrzebujemy:

różnych osób,

różnych sytuacji,

powtarzanych doświadczeń.

Celem nie jest zmuszenie Pacjenta do zaakceptowania wyniku, ale zrozumienie reguł, według których ocenia dowody.

Eksperyment może testować również pozytywne przekonanie o problematycznej strategii

Nie wszystkie hipotezy mają formę:

„Coś złego się wydarzy”.

Pacjent może wierzyć:

„Martwienie się przygotowuje mnie na problemy”.

„Samokrytyka mnie motywuje”.

„Ciągłe sprawdzanie chroni mnie przed błędami”.

„Analizowanie rozmowy przez kilka godzin pomaga mi zrozumieć, co poszło źle”.

To bardzo wartościowe cele eksperymentów.

Przykład:

Pacjent przekonany, że samokrytyka zwiększa produktywność, przez kilka dni porównuje dwa sposoby reagowania na błąd:

samokrytyczny

oraz

konkretny, konstruktywny i ukierunkowany na rozwiązanie.

Następnie porównuje:

czas rozpoczęcia kolejnego działania,

liczbę wykonanych zadań,

unikanie,

napięcie,

jakość wykonanej pracy.

Może się okazać, że strategia, którą uważał za niezbędną, w praktyce ma znaczne koszty.

Co jeśli Pacjent nie wykona eksperymentu?

Nie traktujemy tego automatycznie jako:

„oporu”

ani

„braku motywacji”.

Pytamy:

Co stanęło na przeszkodzie?

Być może eksperyment był zbyt trudny.

Być może cel nie był ważny dla Pacjenta.

Być może przewidywane zagrożenie było większe, niż oceniliśmy na sesji.

Być może plan był nieprecyzyjny.

Albo Pacjent uważał eksperyment za pomysł terapeuty, z którym sam nie był przekonany.

Niewykonanie zadania również dostarcza informacji.

W CBT działania pomiędzy sesjami mają być częścią wspólnie uzgodnionego planu, a nie poleceniem wydawanym Pacjentowi. NICE opisuje CBT jako terapię ustrukturyzowaną, ukierunkowaną na cele i obejmującą pracę wykonywaną także pomiędzy sesjami. (Nice)

Karta eksperymentu behawioralnego

Praktyczna karta może mieć następującą strukturę:

Etap Pytanie
Sytuacja Co chcę zrobić?
Przewidywanie Co według mnie się wydarzy?
Wiara w przewidywanie 0–100%
Znaczenie Co oznaczałoby dla mnie, gdyby to się wydarzyło?
Dotychczasowa strategia Co zwykle robię, żeby temu zapobiec?
Eksperyment Co zrobię inaczej?
Kryterium obserwacji Na co zwrócę uwagę?
Wynik Co rzeczywiście się wydarzyło?
Nowa ocena Jak bardzo wierzę teraz w początkowe przewidywanie?
Wniosek Czego się dowiedziałem/am?
Kolejny krok Co warto sprawdzić następnie?

Przykład wypełnionej karty

Sytuacja: wysłanie wiadomości służbowej.

Przewidywanie: „Jeżeli przeczytam ją tylko dwa razy zamiast sześciu, na pewno zostawię poważny błąd”.

Wiara przed eksperymentem: 85%.

Dotychczasowa strategia: wielokrotne sprawdzanie i proszenie drugiej osoby o przeczytanie wiadomości.

Eksperyment: przeczytać wiadomość dwa razy i wysłać bez dodatkowego upewnienia.

Wynik: po wysłaniu zauważyłam jedno niezręczne sformułowanie, ale nie zmieniało ono sensu wiadomości. Odbiorca odpowiedział normalnie.

Wiara po eksperymencie: 50%.

Wniosek: „Mogę popełnić drobny błąd, ale nie oznacza to automatycznie poważnych konsekwencji. Wielokrotne sprawdzanie nie jest jedynym sposobem na wystarczająco dobrą pracę”.

Kolejny krok: powtórzyć podobny eksperyment z trzema kolejnymi wiadomościami.

To ostatnie jest szczególnie ważne.

Jednorazowe doświadczenie nie zawsze wystarcza do zmiany utrwalonego przekonania.

Najczęstsze błędy podczas eksperymentów behawioralnych

Jednym z częstszych błędów jest rozpoczęcie od zachowania bez ustalenia, co eksperyment ma właściwie sprawdzić. Wtedy Pacjent może wykonać trudne zadanie, ale wyciągnąć z niego zupełnie inny wniosek, niż przewidywał terapeuta.

Drugim jest projektowanie eksperymentu, który ma udowodnić terapeucie rację.

Trzecim — nieuwzględnianie zachowań zabezpieczających.

Czwartym — wybieranie hipotezy tak globalnej, że wynik pojedynczego doświadczenia niewiele o niej mówi.

Piątym — brak omówienia rezultatu.

Szóstym — uznawanie eksperymentu za „nieudany”, gdy obawa Pacjenta częściowo się potwierdziła.

Siódmym — zbyt szybkie przechodzenie do kolejnego zadania bez sprawdzania, jaki wniosek wyciągnął Pacjent.

Ósmym jest stosowanie eksperymentów jako gotowych ćwiczeń bez związku z konceptualizacją. CBT opiera dobór technik na rozwijanej i aktualizowanej konceptualizacji, a nie na mechanicznym wykorzystywaniu zestawu narzędzi. (Beck Institute)

Eksperyment nie powinien naruszać rzeczywistego bezpieczeństwa

Hipotezy Pacjenta testujemy w granicach realnego bezpieczeństwa i etyki.

Nie projektujemy eksperymentu:

„Sprawdźmy, czy rzeczywiście niebezpiecznie jest przechodzić przez ulicę bez patrzenia”.

Nie rezygnujemy z zaleceń medycznych.

Nie zachęcamy do ryzykownego zachowania.

Nie testujemy reakcji drugiego człowieka poprzez manipulowanie nim bez jego wiedzy w sytuacji mogącej wyrządzić szkodę.

Rozróżnienie między:

przewidywanym zagrożeniem

a

rzeczywistym ryzykiem

jest podstawową częścią planowania eksperymentu.

Eksperyment jako sposób myślenia, nie tylko technika

Największa wartość eksperymentów behawioralnych może wykraczać poza pojedyncze zadania terapeutyczne.

Pacjent stopniowo uczy się:

zamiast:

„Na pewno sobie nie poradzę”

pytać:

„Jak mogę to sprawdzić?”

Zamiast:

„Muszę zawsze przygotować się perfekcyjnie”

pytać:

„Co wydarzy się, jeśli przygotuję się wystarczająco dobrze?”

Zamiast:

„Jeśli przestanę się krytykować, stracę motywację”

pytać:

„Czy rzeczywiście tak działa moja motywacja?”

W ten sposób Pacjent rozwija umiejętność samodzielnego badania własnych przewidywań.

To dobrze oddaje ideę CBT jako współpracy opartej na ciekawości, hipotezach i doświadczeniu, a nie terapii polegającej na przekonywaniu Pacjenta do „bardziej racjonalnego myślenia”. (Beck Institute)

Materiały do eksperymentów behawioralnych dla terapeutów

Eksperyment behawioralny wymaga czegoś więcej niż stworzenia zadania dla Pacjenta. Warto uporządkować przewidywanie, jego siłę, zachowania zabezpieczające, plan doświadczenia, obserwowany wynik oraz wnioski wykorzystywane w dalszej terapii.

Materiały są wsparciem warsztatu terapeuty i nie zastępują szkolenia psychoterapeutycznego, indywidualnej konceptualizacji przypadku ani superwizji.

Najczęstsze pytania

Co to jest eksperyment behawioralny w CBT?

To zaplanowane doświadczenie pozwalające Pacjentowi i terapeucie zebrać informacje dotyczące określonej myśli, przewidywania lub przekonania. Jego celem nie jest udowodnienie Pacjentowi, że się myli, lecz empiryczne sprawdzenie hipotezy.

Czym eksperyment behawioralny różni się od zadania domowego?

Zadanie pomiędzy sesjami może służyć wielu celom, np. ćwiczeniu umiejętności lub zwiększaniu aktywności. Eksperyment behawioralny jest skonstruowany wokół konkretnego pytania lub przewidywania, które chcemy sprawdzić.

Czym eksperyment behawioralny różni się od ekspozycji?

Ekspozycja koncentruje się na planowanym kontakcie z obawianym lub unikanym doświadczeniem. Eksperyment koncentruje się na testowaniu konkretnej hipotezy. Jedno ćwiczenie może jednak być jednocześnie ekspozycją i eksperymentem.

Co jeśli podczas eksperymentu obawa Pacjenta się potwierdzi?

Nie oznacza to niepowodzenia. Analizujemy, co dokładnie się wydarzyło, jakie były konsekwencje oraz czy Pacjent poradził sobie z sytuacją. Eksperyment ma dostarczyć informacji, a nie koniecznie potwierdzić bardziej optymistyczne przewidywanie.

Czy każdy Pacjent powinien wykonywać eksperymenty behawioralne?

Nie. Dobór interwencji powinien wynikać z konceptualizacji przypadku, problemu, nad którym Pacjent pracuje, jego celów oraz gotowości do danego doświadczenia.

Czy eksperyment behawioralny musi odbywać się poza sesją?

Nie. Część eksperymentów można przeprowadzić podczas sesji, inne w naturalnym środowisku Pacjenta. Wybór miejsca powinien wynikać z hipotezy, którą chcemy sprawdzić.

Chcesz skonsultować swoje trudności i rozpocząć proces zmiany? W Instytucie Psychoterapii HiMind oferujemy skuteczną, opartą na dowodach naukowych psychoterapię poznawczo-behawioralną (CBT). Nasi certyfikowani psychoterapeuci i psycholodzy prowadzą sesje stacjonarne w gabinecie we Wrocławiu oraz bezpieczne konsultacje online. Skontaktuj się z nami, aby dobrać odpowiedniego terapeutę i umówić pierwsze spotkanie.

Bibliografia

Beck, A. T. (1976). Cognitive Therapy and the Emotional Disorders. International Universities Press.

Beck, J. S. (2020). Cognitive Behavior Therapy: Basics and Beyond (3rd ed.). Guilford Press.

Beck Institute for Cognitive Behavior Therapy. (2024). Why CBT Therapists Don’t Challenge Clients’ Cognitions—and Why It Matters.

Bennett-Levy, J., Butler, G., Fennell, M., Hackmann, A., Mueller, M., & Westbrook, D. (2004). Oxford Guide to Behavioural Experiments in Cognitive Therapy. Oxford University Press.

Clark, D. A., & Beck, A. T. (2010). Cognitive Therapy of Anxiety Disorders: Science and Practice. Guilford Press.

Greenberger, D., & Padesky, C. A. (2016). Mind Over Mood (2nd ed.). Guilford Press.

National Institute for Health and Care Excellence. (2022). Depression in adults: treatment and management (NG222). NICE.

National Institute for Health and Care Excellence. (2011, z późniejszymi aktualizacjami). Generalised anxiety disorder and panic disorder in adults: management (CG113). NICE.

Informacja redakcyjna

Artykuł ma charakter edukacyjny i jest skierowany przede wszystkim do psychologów, psychoterapeutów oraz osób szkolących się w psychoterapii. Eksperymenty behawioralne powinny wynikać z indywidualnej , być planowane we współpracy z Pacjentem i uwzględniać rzeczywiste bezpieczeństwo oraz granice kompetencji specjalisty.

Wsparcie terapeutyczne

Polecani specjaliści w tym obszarze

Zobacz wszystkich →
Dominika Swora
od 220 złStacjonarnie i Online

Dominika Swora

Psycholożka, Psychoterapeutka poznawczo-behawioralna, Terapeutka integracji sensorycznej

Anna Marciniak
od 250 złStacjonarnie i Online

Anna Marciniak

Psycholożka, Certyfikowana psychoterapeutka poznawczo-behawioralna, Dietetyk

Paweł Kamiński
od 250 złOnline

Paweł Kamiński

Psycholog, Certyfikowany psychoterapeuta poznawczo-behawioralny

Roksana Chrzanowska
od 200 złStacjonarnie i Online

Roksana Chrzanowska

Psycholożka, Interwentka kryzysowa, Psychoterapeutka poznawczo-behawioralna

Martyna Trzepizur
od 250 złOnline

Martyna Trzepizur

Psycholożka, Certyfikowana psychoterapeutka poznawczo-behawioralna

Zobacz sklep →

Materiały związane z tematyką artykułu — do pracy własnej lub wykorzystania w gabinecie terapeutycznym.

Dla terapeutów

Teczka pracy psychoterapeuty CBT - Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Dzięki naszej teczce zyskasz kompleksowy zestaw narzędzi, które wspomogą Twoją codzienną pracę terapeutyczną, ułatwią procesy diagnostyczne i terapeutyczne oraz pozwolą na skuteczniejsze prowadzenie terapii. Każde narzędzie zostało opracowane z myślą o praktycznym zastosowaniu i realnych potrzebach terapeutów oraz ich pacjentów. Produkt cyfrowy – plik PDF do pobrania. Materiały HiMind sprzedawane są elektronicznie i po zakupie nie jest wysyłany fizyczny egzemplarz.

Cena
79,00 zł

Wpisy, które mogą Cię zainteresować