Przejdź do treści
Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind
HiMindInstytut Psychoterapii i Rozwoju
Relacje i seksuologia

Kiedy warto rozpocząć terapię par? Sygnały, że relacja potrzebuje wsparcia

Kiedy warto iść na terapię par? Wyjaśniamy, jakie problemy mogą być wskazaniem do terapii, jak wygląda pierwsza sesja i czy trzeba czekać na poważny kryzys.

Kiedy warto rozpocząć terapię par?

Większość par doświadcza konfliktów.

Partnerzy mogą mieć inne potrzeby, temperamenty, sposoby komunikacji czy oczekiwania wobec związku. Mogą się złościć, rozczarowywać sobą i mieć okresy mniejszej bliskości.

Sam konflikt nie oznacza więc, że związek jest nieprawidłowy albo że para potrzebuje psychoterapii.

Warto natomiast przyjrzeć się temu, jak para radzi sobie z trudnościami.

Czy konflikt prowadzi do rozwiązania problemu?

Czy można powiedzieć partnerowi o swoich potrzebach?

Czy obie osoby mają przestrzeń do wyrażania własnej perspektywy?

Czy po kłótni możliwy jest powrót do bliskości?

A może od miesięcy powtarza się ten sam scenariusz, tylko za każdym razem dotyczy trochę innego tematu?

Terapia par nie musi być rozwiązaniem zarezerwowanym wyłącznie dla związku znajdującego się na granicy rozpadu.

Czasami warto zgłosić się wcześniej — kiedy partnerzy zauważają, że sami coraz trudniej wychodzą z powtarzających się wzorców.

Czy trzeba mieć poważny kryzys, żeby pójść na terapię par?

Nie.

Pary zgłaszają się na terapię z bardzo różnymi trudnościami.

Dla jednej będzie to ciągła eskalacja konfliktów.

Dla innej brak bliskości.

Jeszcze inna para może funkcjonować pozornie spokojnie, ale od dawna praktycznie nie rozmawiać o ważnych sprawach.

Nie istnieje jedna granica:

„od tego momentu problem jest wystarczająco poważny na terapię”.

Przydatniejsze pytanie brzmi:

czy sposób, w jaki obecnie funkcjonujemy, jest dla nas źródłem istotnego cierpienia albo utrudnia nam stworzenie relacji, jakiej chcemy?

1. Ciągle kłócicie się o to samo

Temat zmienia się.

Mechanizm zostaje.

Raz chodzi o sprzątanie.

Innym razem o spóźnienie.

Potem o telefon, pieniądze albo sposób spędzenia weekendu.

Na powierzchni są to różne konflikty, ale ich przebieg może wyglądać niemal identycznie.

Jedna osoba krytykuje.

Druga się broni.

Pierwsza zwiększa nacisk.

Druga wycofuje się albo atakuje.

Po kilkunastu minutach obie osoby rozmawiają już nie o pierwotnym problemie, ale o tym:

„Ty zawsze…”

i

„Ty nigdy…”

W terapii interesuje nas nie tylko to, o co para się kłóci, ale również to, jaki wzorzec interakcji uruchamia się pomiędzy partnerami.

Zmiana pojedynczego argumentu nie wystarczy, jeżeli cały mechanizm pozostaje bez zmian.

2. Rozmowy szybko zamieniają się w atak i obronę

Kiedy relacja jest obciążona konfliktem, neutralne komunikaty mogą zacząć być interpretowane jako atak.

„Nie wyniosłeś śmieci” może zostać usłyszane jako:

„Jesteś beznadziejnym partnerem”.

Odpowiedź:

„Ty też zostawiłaś naczynia”,

może zostać zinterpretowana jako:

„Nie obchodzi mnie to, czego potrzebujesz”.

Rozmowa szybko przestaje dotyczyć śmieci.

Każda kolejna wypowiedź jest filtrowana przez wcześniejsze przekonania i emocje.

W poznawczo-behawioralnej terapii par analizuje się między innymi wzajemne interpretacje, oczekiwania, zachowania i konsekwencje, jakie mają one dla dalszego przebiegu interakcji.

3. Jedna osoba naciska, a druga coraz bardziej się wycofuje

To bardzo częsty wzorzec.

Jedna osoba chce natychmiast rozwiązać problem.

Pyta.

Dopytuje.

Domaga się odpowiedzi.

Druga czuje się przeciążona i wycofuje się.

Milczy.

Idzie do innego pokoju.

Zmienia temat.

Pierwsza osoba interpretuje wycofanie jako brak zaangażowania:

„Nie zależy Ci”.

Zwiększa nacisk.

Druga osoba czuje się jeszcze bardziej atakowana i wycofuje się mocniej.

W efekcie zachowanie każdej strony nieświadomie wzmacnia zachowanie drugiej.

Terapia nie polega wtedy na ustaleniu:

„kto zaczął”.

Znacznie bardziej użyteczne jest pytanie:

„Co robicie oboje, że ten cykl wciąż się powtarza?”

4. Przestaliście mówić sobie o ważnych rzeczach

Dzieci nie zawsze potrafią powiedzieć:

„od kilku tygodni jestem bardzo spięty”

albo:

„boję się tego, co dzieje się w szkole”.

Emocje mogą być zgłaszane przede wszystkim poprzez ciało.

Pojawiają się wtedy na przykład:

  • bóle brzucha,
  • bóle głowy,
  • nudności,
  • napięcie,
  • kołatanie serca,
  • trudności z oddychaniem.

Nie oznacza to jednak, że każdy taki objaw jest psychologiczny.

Objawy somatyczne wymagają odpowiedniej oceny medycznej, szczególnie jeśli są nowe, nasilone lub utrzymują się.

Dopiero po uwzględnieniu możliwych przyczyn zdrowotnych można analizować, czy ważną rolę odgrywa również stres albo lęk.

5. Czujecie się bardziej współlokatorami niż partnerami

W wielu relacjach bliskość nie znika w wyniku jednego wielkiego wydarzenia.

Zmniejsza się stopniowo.

Praca.

Obowiązki.

Dzieci.

Zmęczenie.

Zakupy.

Sprzątanie.

Logistyka.

Rozmowy zaczynają dotyczyć głównie tego:

„Kto odbierze dziecko?”

„Co kupić?”

„Zapłaciłeś rachunek?”

„O której wrócisz?”

Para może funkcjonować bardzo sprawnie organizacyjnie, ale jednocześnie doświadczać coraz mniejszej bliskości emocjonalnej czy seksualnej.

Jeżeli taki stan jest źródłem niezadowolenia przynajmniej jednej strony, warto się mu przyjrzeć.

6. Różnice dotyczą ważnych decyzji życiowych

Nie każdy konflikt można rozwiązać lepszym sposobem komunikacji.

Czasami partnerzy naprawdę chcą różnych rzeczy.

Może chodzić o:

dzieci,

miejsce zamieszkania,

finanse,

model związku,

podział obowiązków,

karierę,

seksualność,

relacje z rodziną,

styl życia.

Zadaniem terapii nie jest automatycznie doprowadzenie do kompromisu.

Czasami kompromis jest możliwy.

Czasami nie.

Terapia może natomiast pomóc partnerom jasno zobaczyć swoje potrzeby, wartości i granice, a następnie podjąć decyzję w sposób bardziej świadomy niż podczas kolejnej eskalacji konfliktu.

7. Doszło do zdrady albo innego poważnego naruszenia zaufania

Zdrada może być bardzo silnym kryzysem relacyjnym.

Nie oznacza jednak automatycznie ani:

„związek trzeba zakończyć”

ani:

„związek trzeba ratować”.

Decyzja należy do partnerów.

Terapia może stworzyć przestrzeń do zrozumienia:

co się wydarzyło,

jakie są konsekwencje,

czy obie osoby chcą podejmować próbę odbudowy relacji,

co byłoby potrzebne, żeby odzyskawanie zaufania stało się możliwe.

Ważne jest jednocześnie, aby terapia nie służyła do przerzucenia odpowiedzialności za decyzję jednej osoby na drugą.

Analiza problemów relacji nie oznacza, że odpowiedzialność za konkretne zachowanie automatycznie rozkłada się po połowie.

8. Trudności dotyczą seksu i bliskości

Różnice dotyczące częstotliwości współżycia, inicjowania kontaktu, potrzeb seksualnych czy sposobów okazywania bliskości są częstym źródłem napięcia.

Problem może być dodatkowo podtrzymywany przez interpretacje:

„Skoro nie inicjuje seksu, już mnie nie chce”.

„Skoro znowu pyta, zależy mu tylko na seksie”.

„Jeżeli odmówię, będzie zły”.

„Skoro muszę o to prosić, to już się nie liczy”.

W terapii można analizować zarówno zachowania, jak i znaczenia, które partnerzy im przypisują.

W zależności od charakteru trudności potrzebna może być również konsultacja seksuologiczna lub medyczna.

9. Kryzys pojawił się po dużej zmianie życiowej

Relacja nie funkcjonuje niezależnie od środowiska.

Duże zmiany mogą zwiększać obciążenie pary.

Przykładem są:

narodziny dziecka,

choroba,

utrata pracy,

przeprowadzka,

opieka nad rodzicem,

problemy finansowe,

żałoba,

zmiana zawodowa.

Czasami partnerzy interpretują pogorszenie relacji jako dowód:

„już do siebie nie pasujemy”.

Tymczasem warto sprawdzić, jak dużą rolę odgrywa aktualny poziom stresu i czy para posiada wystarczające strategie wspólnego radzenia sobie z nim.

10. Zastanawiacie się, czy się rozstać

Terapia par nie ma jednego z góry określonego celu:

utrzymać każdy związek.

Jeżeli jedna lub obie osoby zastanawiają się nad rozstaniem, terapia może pomóc uporządkować tę decyzję.

Czasami efektem będzie decyzja o dalszej pracy nad relacją.

Czasami — decyzja o rozstaniu.

W jakościowej metaanalizie doświadczeń Pacjentów po terapii par jednym z opisywanych rezultatów była właśnie większa jasność dotycząca decyzji o zakończeniu związku. Nie każdy konstruktywny rezultat terapii musi więc oznaczać pozostanie razem.

Czy terapia par naprawdę działa?

Badania wskazują, że terapia par może przynosić znaczącą poprawę funkcjonowania relacji.

Metaanaliza obejmująca 58 badań i 2092 pary wykazała duży wzrost satysfakcji z relacji w grupach uczestniczących w terapii. Poprawa obejmowała również komunikację, intymność emocjonalną i zachowania partnerów.

Jednocześnie wyniki poszczególnych par są zróżnicowane.

Terapia nie gwarantuje, że każdy związek się poprawi ani że każda poprawa będzie utrzymywać się przez wiele lat.

Dlatego lepiej mówić:

„terapia par jest metodą mającą potwierdzoną skuteczność”

niż:

„terapia par na pewno uratuje związek”.

Czy CBT stosuje się również w terapii par?

Tak.

Istnieje rozwinięta tradycja poznawczo-behawioralnej terapii par (CBCT) oraz terapii opartych na wcześniejszych modelach behawioralnych.

Praca może obejmować między innymi:

  • analizę powtarzających się interakcji,
  • sposób interpretowania zachowania partnera,
  • oczekiwania dotyczące relacji,
  • komunikację,
  • rozwiązywanie problemów,
  • zachowania zwiększające lub zmniejszające bliskość,
  • eksperymenty behawioralne,
  • rozwijanie bardziej adaptacyjnych sposobów reagowania.

Metaanaliza randomizowanych badań dotyczących poznawczo-behawioralnej terapii par wykazała umiarkowany efekt na korzyść CBCT w przypadku dystresu relacyjnego.

Terapia par nie jest sądem

To jedna z najczęstszych obaw:

„Terapeuta zdecyduje, kto ma rację”.

Nie taki jest cel.

Terapeuta nie powinien pełnić funkcji arbitra:

„W tej kłótni rację ma żona”.

„Tutaj winny jest mąż”.

W terapii interesuje nas raczej:

co każda osoba zrobiła,

jak druga strona to zinterpretowała,

jakie emocje się pojawiły,

co wydarzyło się później,

jak reakcja jednej osoby wpłynęła na reakcję drugiej.

Celem nie jest zniesienie indywidualnej odpowiedzialności.

Celem jest zrozumienie mechanizmu relacji na tyle dobrze, aby można było zacząć go zmieniać.

Czy terapeuta zawsze pozostaje „neutralny”?

Neutralność nie oznacza przyjmowania stanowiska:

„wszystkie zachowania są równie dobre”.

Terapeuta może jasno nazywać zachowania:

raniące,

naruszające granice,

manipulacyjne,

agresywne,

podtrzymujące problem.

Jednocześnie terapia par nie powinna sprowadzać się do stworzenia koalicji z jedną osobą przeciwko drugiej.

Szczególnym wyjątkiem są kwestie bezpieczeństwa.

Jeżeli w relacji występuje przemoc, zastraszanie lub kontrola, priorytetem nie jest neutralność, ale bezpieczeństwo osoby narażonej na przemoc.

Czy terapia par jest odpowiednia w przypadku przemocy?

Nie zawsze.

To bardzo ważne.

Nie każdą trudność relacyjną należy traktować jako:

„problem stworzony wspólnie przez dwie osoby”.

Jeżeli jedna osoba stosuje przemoc, zastraszanie albo kontrolę w celu podporządkowania partnera, standardowa wspólna terapia może być niewłaściwa, a nawet zwiększać zagrożenie.

Osoba doświadczająca przemocy może na przykład nie być w stanie swobodnie wypowiadać się podczas sesji z obawy przed tym, co wydarzy się po powrocie do domu.

Współczesne rekomendacje dotyczące terapii par i przemocy podkreślają konieczność oddzielnej oceny bezpieczeństwa i rodzaju przemocy przed rozpoczęciem wspólnych sesji.

Szczególnie terapia conjoint nie jest zalecana w sytuacji tzw. coercive control / intimate terrorism — kiedy przemoc stanowi element szerszego systemu zastraszania, kontroli i zdobywania przewagi nad partnerem.

Jeżeli istnieje obawa o bezpieczeństwo, potrzebna jest najpierw indywidualna ocena sytuacji i odpowiednie wsparcie.

Czy oboje musimy chcieć terapii?

Do skutecznej wspólnej pracy potrzebna jest przynajmniej podstawowa gotowość obu stron do udziału.

Nie oznacza to, że oboje muszą być równie przekonani.

Często jedna osoba mówi:

„Bardzo chcę terapii”.

A druga:

„Nie wiem, czy to cokolwiek da, ale spróbuję”.

To nadal może być wystarczający punkt wyjścia.

Znacznie trudniejsza jest sytuacja:

„Idę tylko dlatego, że partner zagroził mi konsekwencjami, jeżeli odmówię”.

Terapia potrzebuje warunków umożliwiających dobrowolne uczestnictwo i stosunkowo bezpieczną rozmowę.

Jak wygląda pierwsza sesja terapii par?

Pierwsza sesja służy przede wszystkim zrozumieniu problemu.

Terapeuta może pytać:

Jak długo jesteście razem?

Co sprawiło, że zgłaszacie się właśnie teraz?

Jak każde z Was rozumie główną trudność?

Kiedy problem się rozpoczął?

Jak wyglądają typowe konflikty?

Co robicie, kiedy jest między Wami dobrze?

Jakich zmian oczekuje każda strona?

Istotne mogą być również informacje dotyczące wcześniejszych kryzysów, zdrowia psychicznego, używania substancji, ważnych wydarzeń życiowych oraz bezpieczeństwa w relacji.

Pierwsza sesja nie musi kończyć się natychmiastowym rozwiązaniem konfliktu.

To przede wszystkim początek oceny problemu i tworzenia wspólnej konceptualizacji.

Czy terapeuta spotyka się również z partnerami osobno?

Zależy to od modelu terapii, problemu i procedury stosowanej przez terapeutę.

W niektórych modelach częścią początkowej oceny są indywidualne konsultacje z każdą osobą.

Mogą umożliwić między innymi dokładniejsze sprawdzenie kwestii bezpieczeństwa, historii relacji czy indywidualnych problemów.

Ważne jest natomiast, aby zasady dotyczące indywidualnych sesji i poufności były omówione z parą zanim pojawi się sytuacja wymagająca ich zastosowania.

Czy terapia polega tylko na nauce komunikacji?

Nie.

Komunikacja jest ważna, ale samo nauczenie partnerów zdań:

„Czuję… kiedy Ty…”

nie rozwiąże każdego problemu.

Para może doskonale znać zasady poprawnej komunikacji i nadal wracać do tego samego konfliktu.

Dlaczego?

Ponieważ znaczenie mogą mieć także:

  • przekonania dotyczące partnera,
  • oczekiwania wobec związku,
  • wzorce zachowania,
  • regulacja emocji,
  • wzajemne wzmocnienia,
  • unikanie,
  • historia relacji,
  • indywidualne trudności psychiczne,
  • stres zewnętrzny.

Dlatego terapia par powinna opierać się na konceptualizacji konkretnej pary, a nie wyłącznie na zestawie uniwersalnych ćwiczeń komunikacyjnych.

Czy terapia par może pomóc, jeśli tylko jedna osoba ma depresję?

Czasami tak.

Problemy w związku i indywidualne zdrowie psychiczne mogą wzajemnie na siebie wpływać.

NICE zaleca rozważenie behawioralnej terapii par w leczeniu depresji, kiedy problemy w relacji mogą przyczyniać się do depresji albo gdy zaangażowanie partnera może wspierać leczenie.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba z depresją powinna chodzić na terapię par.

Forma leczenia powinna wynikać z indywidualnej oceny klinicznej.

Jak długo trwa terapia par?

Nie istnieje jedna uniwersalna długość.

Zależy ona między innymi od:

charakteru problemu,

jego nasilenia,

czasu trwania,

celów terapii,

współwystępujących trudności,

modelu terapeutycznego.

W przypadku behawioralnej terapii par stosowanej jako interwencja w depresji NICE opisuje protokół obejmujący około 15–20 sesji w ciągu 5–6 miesięcy.

Nie należy jednak traktować tej liczby jako uniwersalnej długości każdej terapii par.

Czy warto czekać, aż „naprawdę będzie źle”?

Niekoniecznie.

Im bardziej utrwalony jest określony wzorzec, tym więcej okazji partnerzy mieli do nauczenia się:

„rozmowa o tym zawsze kończy się źle”.

Z czasem mogą więc coraz częściej unikać rozmowy albo rozpoczynać ją już z bardzo wysokim poziomem napięcia.

Nie oznacza to, że każda para powinna profilaktycznie chodzić na psychoterapię.

Jeżeli jednak od miesięcy obserwujecie ten sam problem i kolejne próby rozwiązania go kończą się identycznie, konsultacja może pomóc zrozumieć, co dokładnie utrzymuje ten mechanizm.

Terapia par Wrocław i online – HiMind

W Instytucie Psychoterapii i Rozwoju HiMind prowadzimy terapię par w podejściu poznawczo-behawioralnym.

Podczas terapii nie szukamy osoby, która „jest problemem”.

Analizujemy sposób, w jaki partnerzy wzajemnie na siebie reagują, interpretują swoje zachowania i próbują radzić sobie z trudnościami.

Na tej podstawie wspólnie określamy cele terapii oraz mechanizmy wymagające zmiany.

Terapia par dostępna jest we Wrocławiu oraz online.

Terapia par we Wrocławiu

Psycholog dziecięcy online

Najczęstsze pytania

Kiedy warto iść na terapię par?

Warto ją rozważyć, gdy problemy w relacji powtarzają się, powodują istotne cierpienie i para nie potrafi samodzielnie zmienić utrwalonego sposobu funkcjonowania. Nie trzeba czekać do momentu, gdy związek znajduje się na granicy rozpadu.

Czy terapia par działa?

Badania i metaanalizy wskazują, że terapia par może poprawiać satysfakcję z relacji, komunikację, bliskość emocjonalną i inne aspekty funkcjonowania. Nie oznacza to jednak gwarancji poprawy każdej relacji.

Czy można przyjść na terapię par przed ślubem?

Tak. Terapia par nie jest ograniczona do małżeństw ani do związków znajdujących się w kryzysie.

Czy terapia par może zakończyć się rozstaniem?

Tak. Celem nie jest utrzymanie związku za wszelką cenę. W niektórych przypadkach rezultatem terapii może być większa jasność dotycząca decyzji o rozstaniu.

Czy terapia par ma sens, jeśli tylko jedna osoba chce przyjść?

Jedna osoba może być bardziej zmotywowana od drugiej, ale wspólna terapia wymaga przynajmniej podstawowej dobrowolnej zgody obojga partnerów. Jeśli druga osoba całkowicie odmawia udziału, można rozważyć konsultację indywidualną.

Czy przy przemocy powinno się iść na terapię par?

Nie należy automatycznie rozpoczynać wspólnej terapii. W sytuacji przemocy potrzebna jest najpierw ocena bezpieczeństwa, charakteru przemocy i możliwości swobodnego uczestnictwa obu osób. Przy przemocy związanej z zastraszaniem i kontrolowaniem partnera wspólna terapia może być przeciwwskazana.

Doświadczasz kryzysu w relacji, trudności w komunikacji lub barier w sferze intymnej? Profesjonalna terapia par oraz konsultacje seksuologiczne pomagają odbudować więź, wzajemne zaufanie i bliskość. Nasi specjaliści w Instytucie HiMind prowadzą sesje stacjonarne w gabinecie we Wrocławiu oraz w nurcie psychoterapii CBT online. Zachęcamy do kontaktu.

Bibliografia

Bradbury, T. N., & Bodenmann, G. (2020). Interventions for couples. Annual Review of Clinical Psychology, 16, 99–123. https://doi.org/10.1146/annurev-clinpsy-071519-020546

Fischer, M. S., Baucom, D. H., & Cohen, M. J. (2016). Cognitive-behavioral couple therapies: Review of the evidence for the treatment of relationship distress, psychopathology, and chronic health conditions. Family Process, 55(3), 423–442. https://doi.org/10.1111/famp.12227

Gregory, V. L., Jr. (2021). Cognitive-behavioral therapy for relationship distress: Meta-analysis of randomized controlled trials with social work implications. Journal of Evidence-Based Social Work, 18(1), 1–15. https://doi.org/10.1080/26408066.2020.1806164

O’Malley, R., Glenny, R., Poppleton, S., & Timulak, L. (2023). A qualitative meta-analysis exploring client-reported outcomes of couple therapy. Psychotherapy, 60(4), 417–430. https://doi.org/10.1037/pst0000513

Owen, J., Sinha, S., Crabtree Polser, G., Hangge, A., Davis, J., Blum, L., & Drinane, J. (2023). Meta-analysis of couple therapy in non-randomized clinical trial studies: Individual and couple level outcomes. Family Process, 62(3), 976–992. https://doi.org/10.1111/famp.12889

Rathgeber, M., Bürkner, P. C., Schiller, E. M., & Holling, H. (2019). The efficacy of emotionally focused couples therapy and behavioral couples therapy: A meta-analysis. Journal of Marital and Family Therapy, 45(3), 447–463. https://doi.org/10.1111/jmft.12336

Roddy, M. K., Walsh, L. M., Rothman, K., Hatch, S. G., & Doss, B. D. (2020). Meta-analysis of couple therapy: Effects across outcomes, designs, timeframes, and other moderators. Journal of Consulting and Clinical Psychology, 88(7), 583–596. https://doi.org/10.1037/ccp0000514

National Institute for Health and Care Excellence. (2022). Depression in adults: treatment and management (NG222). NICE.

American Psychological Association. (2023). Couples therapy and intimate partner violence: Considerations, assessment, and treatment modalities.

Informacja redakcyjna

Treści publikowane na stronie HiMind mają charakter psychoedukacyjny i nie zastępują indywidualnej diagnozy, konsultacji psychologicznej, psychoterapii ani pomocy medycznej.

Wsparcie terapeutyczne

Polecani specjaliści w tym obszarze

Zobacz wszystkich →
Wiktoria Seniuć
od 220 złStacjonarnie i Online

Wiktoria Seniuć

Psycholożka, Specjalistka z zakresu seksuologii, Psychoterapeutka poznawczo-behawioralna

Agnieszka Ślęzak
od 250 złStacjonarnie i Online

Agnieszka Ślęzak

Psycholożka, Certyfikowana psychoterapeutka poznawczo-behawioralna, Specjalistka z zakresu seksuologii

Zobacz sklep →

Materiały związane z tematyką artykułu — do pracy własnej lub wykorzystania w gabinecie terapeutycznym.

Do pracy własnej

Relacje - ebook - Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Popraw komunikację, rozwiązuj konflikty z empatią i buduj relację opartą na wzajemnym szacunku i bliskości. Produkt cyfrowy – plik PDF do pobrania. Materiały HiMind sprzedawane są elektronicznie i po zakupie nie jest wysyłany fizyczny egzemplarz.

Cena
69,00 zł
Do pracy własnej

Zagrajmy w otwarte karty - gra dla par - Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Gra jest w formie ebooka do samodzielnego wydruku.

Cena
69,00 zł
Dla terapeutów

Terapia par - Teczka pracy psychoterapeuty CBT - Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Zaprojektowana, by ułatwiać codzienną pracę w gabinecie – klarownie, konkretnie i z uwzględnieniem złożoności pracy z parą. Produkt cyfrowy – plik PDF do pobrania. Materiały HiMind sprzedawane są elektronicznie i po zakupie nie jest wysyłany fizyczny egzemplarz.

Cena
89,00 zł

Wpisy, które mogą Cię zainteresować